atrybuty na błogosławieństwo rodziców

Magdalena Wojciechowska

Koniec roku szkolnego. Znów pojawią się pytania: "Jak tam twoje oceny na świadectwie?". Czy ocenianie ma sens?

Koniec roku szkolnego. Znów pojawią się pytania: "Jak tam twoje oceny na świadectwie?". Czy ocenianie ma sens?

Często uczeń trójkowy - w czasie, kiedy ten piątkowy zarywał noce, bo wykuwał na blachę dany materiał - rozwijał swoje pasje, stawiał na samorozwój i nabywanie kompetencji przyszłości, uczył się tworzyć relacje. I w związku z tym może w przyszłości znaleźć lepszą pracę, być bardziej usatysfakcjonowany, a także więcej zarabiać. Rozmowa z Martą Młyńską, germanistką, edukatorką.

Podskakiwanie na balonie albo taniec na "rurze" na weselu? Nie powinno być już na to zgody

- Jeśli podoba nam się klasyczna biała suknia, mimo że kojarzy się z patriarchalnym wzorem cnoty, to oczywiście możemy i nikomu nic do tego - mówi dr Sandra Frydrysiak, kulturoznawczyni i socjolożka z SWPS.

"Znam małżeństwa, które się przyjaźnią. Osoba, która chce więcej, staje przed dylematem"

- W tej sytuacji, jak w każdej innej, ludzie muszą być ze sobą szczerzy. Bywa, że jedna strona chce więcej, a drugiej wystarczy przyjaźń. I wtedy problemem nie jest sama relacja, tylko to, jak obydwoje ją pojmują - mówi Michael Schudrich w rozmowie z Ireną Wiszniewską.

  • Dlaczego dzieci stały się dla rodziców z klasy średniej ich największą inwestycją psychiczną, emocjonalną i finansową?
  • Człowiek jest zbędny, gdy nie może kupować

    Człowiek jest zbędny, gdy nie może kupować

    rodzinie pewnie będzie - Owszem, biedne dzieci miewają telefony komórkowe, a ich rodzice - telewizor czy samochód. Dla nas to już nie jest bieda, bo przecież mogą sprzedać telewizor i będą mieli na jedzenie, prawda? To sposób postrzegania ubóstwa, który człowiekowi biednemu

  • Spinaj się, to twój ślub

    kościoła sąsiaduje z formą zmontowaną na modłę teledysku MTV. Filmowiec i fotograf są mistrzami ceremonii. Plany ślubne dostosowuje się do ich terminów. Wkraczają na uroczystość z gotowym scenariuszem i mają wpływ na jej przebieg. Młodzi nie przewidzieli błogosławieństwa rodziców

  • Domy z kulturą: z miłości do miejsc, z sympatii do ludzi

    zarejestrowało u Beaty. Spiżarkę w domu rodziców przerobili na małe biuro. Przez kilka miesięcy tam mieli swoją bazę, organizując wydarzenia wszędzie, gdzie się da - na zamku w Niepołomicach, w szkołach, salach gimnastycznych. Wiedzieli już, że najfajniejszą formą zajęć są warsztaty rodzinne, że trzeba angażować