aborcja gdy dziecko chore

Dominika Wantuch

Ordo Iuris radzi kobietom w "trudnej ciąży": aborcja to najgorsze rozwiązanie. Ale można oddać dziecko do okna życia

Ordo Iuris radzi kobietom w "trudnej ciąży": aborcja to najgorsze rozwiązanie. Ale można oddać dziecko do okna życia

Istota Ordo Iuris na jednym memie? To skrzywiona mina jego działaczy na myśl o aborcji i szeroki uśmiech na hasło "okno życia". Instytu wydał poradnik dla "kobiet w trudnej ciąży". Przekonuje w nim, że rozwiązaniem jest oddanie niechcianego, chorego dziecka do ośrodka adopcyjnego albo okna życia.

"Urodziłam nieuleczalnie chore dziecko. Kocham je, ale nie chciałabym przechodzić tego ponownie. Chcę prawa do aborcji" [LIST]

Do dyskusji na temat konsekwencji zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej dołączyła mama chorej dziewczynki. Opisując swoją codzienność, wyjaśnia jak trudne jest opiekowanie się nieuleczalnie chorym dzieckiem. A wszystko to, aby zaapelować o prawo do wyboru.

Aborcja w Polsce. "Zdecydowałam się usunąć ciążę, bo nie chciałam miesiącami patrzeć, jak umiera"

Nie wyobrażam sobie, jak żyć z dzieckiem tak chorym, żeby łykało każdą godzinę życia. Tym, którzy mówią, że aborcja jest najgorszym złem, mówię: "Postaw się w mojej sytuacji"