hm kurtka dziecko

Włodzimierz Nowak

Marta Dzido: O ciele i miłości fizycznej mówimy albo wulgarnie, albo niedobrą literaturą

Marta Dzido: O ciele i miłości fizycznej mówimy albo wulgarnie, albo niedobrą literaturą

"Frajda" jest o wyzwoleniu cielesnym. Bohaterowie nie mają z tym problemu, bo nie oceniają, jakie to jest. Gdyby zaczęli się zastanawiać, czy jak się kochamy w parku, na ławce za krzakiem, to w tym nie ma czegoś złego. no, to już by nie było frajdy". Rozmowa z Martą Dzido, pisarką, współreżyserką "Siłaczek", pierwszego filmu o polskich emancypantkach.

Z każdego gwałtu może się urodzić Pan Jezus [DUŻY FORMAT]

Maszerując z PiS-em 10 kwietnia przez Warszawę, pytałyśmy kobiety, co myślą o całkowitym zakazie aborcji

"Wielu niepełnosprawnych uważa, że cały świat jest przeciwko nim. Ja nie"

"Masz spory dystans do świata, masę pomysłów na siebie i achondroplazję, czyli codzienność w perspektywie 122 centymetrów nad chodnikiem" - mówi Iga. " Niepełnosprawność nie ma nic do osiągnięć, spełniania marzeń, talentów wrodzonych czy umiejętności" - odpowiada Aleksandra. Przeczytajcie tę rozmowę i wykreślcie ze słownika słowo na "k". Na zawsze.

Zobacz wideo

W jaki sposób manipulujemy wspomnieniami?

W jaki sposób manipulujemy wspomnieniami?

coś, czego... hm, nie było. Christopher Abernathy odsiedział 31 lat za kratkami, zanim prawnikom udało się zebrać dowody jego niewinności. Skazany został w 1987 roku za gwałt i zamordowanie koleżanki, 15-letniej Kristiny Hickey. Za zbrodnię, której nie popełnił. Jak to możliwe? Osiemnastoletni

Otwieram oczy. Stoimy równo

Otwieram oczy. Stoimy równo

Czy zdarzyło się kiedykolwiek, żeby do karmiącej kobiety podszedł człowiek i zapytał: 'Bolą panią piersi, kiedy ono pije mleko?' albo 'Jak często ma pani ochotę udusić to śliczne dziecko?'. A czy ktoś słyszał, żeby staruszkę odpoczywającą na ławce w parku ktoś obcy zapytał: 'Kiedy ostatnio się pani

Uwaga, wdowa!

dzieckiem, nie była szczęśliwa. Postanowiłam, że moja będzie lepsza. Początki były trudne, ale wkrótce zaczęło iść według mojego planu. Ściany w tym domu stawialiśmy sami. Malowaliśmy każdy pokój na inny kolor, bo jak jest biednie, to niech chociaż będzie kolorowo. Lodówkę i pralkę wzięliśmy z ogłoszenia. I

Agata Wróbel: I jak ja mam teraz do domu wrócić?

tydzień mistrzyni będzie gościem czatu. Przestało siąpić, słońce przygrzewa, ściągamy kurtki. W jasnym świetle widzimy, że czarne włosy Agatki mienią się fioletowo. Była już blondynką, miała włosy czerwone, głowę w 'afrykańskich' warkoczykach. - Zawsze miałam słabość do barwnych fryzur. I do delfinków, bo