dietetyczne potrawy ze schabu

Mat. pras.

Świąteczny obiad w nowoczesnym wydaniu

Świąteczny obiad w nowoczesnym wydaniu

Co najbardziej kojarzy nam się z Wielkanocą? Niepowtarzalne polskie smaki! Doskonale wypieczona, przyprószona cukrem pudrem babka, delikatny sernik, a może kajmakowy mazurek? Piekąc świąteczne słodkości, postawmy na klasyczne przepisy z nutą nowoczesności, wysokiej jakości składniki oraz sprawdzone pomoce kuchenne.

Jak przetrwać za stołem?

Mniej cukru i tłuszczu albo pół porcji...

Jadła, a nie gotowała. Teraz to się zmieni. Autorka bloga "Nakarmiona Starecka" będzie dla nas prowadzić kurs gotowania. Odc. 1 - krojenie warzyw i bulion

Mój kurs trwał cztery miesiące, składał się z 20 spotkań po cztery-pięć godzin. Nauczyliśmy się robić m.in. buliony i sosy, makaron, chleb, ciasto drożdżowe, smażyć steki, faszerować przepiórki, piec bezy, torty i serniki. Michał, prowadzący firmy usługowe i harleyowiec, na kurs przyszedł, żeby aktywniej udzielać się w rodzinnej kuchni. Po jego ukończeniu z entuzjazmem tłucze sznycle po wiedeńsku.

  • Soczysty gar

    Soczysty gar

    zmian temperatury, gorącego lepiej nie stawiać na zimnej powierzchni ani zalewać zimną wodą. Nie należy go myć detergentami, bo wnikają w glinę. Czyścić można sodą, a od czasu do czasu napełnić garnek wodą i wyparzyć w piekarniku. Sprawdza się przygotowywanie w nim potraw złożonych: ryż, kasza, warzywa

  • Odchudzamy Wielkanoc

    Odchudzamy Wielkanoc

    i przyjemnie, i bez dodatkowych fałdek na brzuchu. Po pierwsze, proponujemy nieco odchudzić świąteczne przepisy Po drugie, zawsze można zjeść pół porcji swojej ulubionej potrawy. To działa. Po trzecie zaś, warto wielogodzinne sesje za stołem przerywać spacerami. Przed nami wiosna. Zdejmiemy wreszcie

  • Dietetyczny dekalog świąteczny

    Dietetyczny dekalog świąteczny

    - zjedz np. kawałeczek karpia zamiast czterech dzwonek. Smakuj każdy kęs Możesz pozwolić sobie na wszystko pod warunkiem, że będziesz jadła powoli. Najgorszym towarzyszem świątecznych posiłków jest pośpiech spowodowany stygnięciem potraw czy zaplanowaną wizytą u rodziny. A pamiętaj, że im szybciej jesz