anna alboth wysokie obcasy

sprawdź też:

wysokie

Anna J.Dudek

Anna Alboth Marsz dla Aleppo wymyśliła z bezsilności. Jej inicjatywa dostała nominację do Pokojowej Nagrody Nobla

Anna Alboth Marsz dla Aleppo wymyśliła z bezsilności. Jej inicjatywa dostała nominację do Pokojowej Nagrody Nobla

"Pamiętajcie, proszę, że to nominacja nie dla mnie, ale dla projektu" - zaznacza Anna Alboth, polska dziennikarka i podróżniczka, pomysłodawczyni Marszu dla Aleppo.

Już dziś poznamy Superbohaterkę "Wysokich Obcasów"

12 wspaniałych kobiet i 12 niesamowitych historii. Jedna z nich z zostanie Superbohaterką "Wysokich Obcasów". Swoją nagrodę przyznali także czytelniczki i czytelnicy.

Teraz najnowsze teksty dwa razy w tygodniu

Rozwijamy się i chcemy informować Cię o najnowszych tekstach, najciekawszych sylwetkach i wydarzeniach dwa razy w tygodniu

Zobacz wideo

Marsz do Aleppo. Z tej podróży nigdy tak na dobre nie wrócę

Marsz do Aleppo. Z tej podróży nigdy tak na dobre nie wrócę

magiczne 1000 km. A 1000 km to jakieś 1 467 988 kroków. PRZECZYTAJ TAKŻE: Anna Alboth: Chodźcie z nami do Aleppo. Mamy już dość pisania: 'Jesteśmy tak bezsilni' Wiosna Kiedy zrobiło się cieplej, byliśmy już w Słowenii. Zielono, a na ulicach zatrzymywały się auta, żeby dać nam wino czy lokalne kiełbasy

Rodzina bez Granic: przez świat z dziećmi w ramionach

Rodzina bez Granic: przez świat z dziećmi w ramionach

Podróże Wysokich Obcasów - zobacz więcej - Uwielbiam, kiedy otaczają mnie ludzie. Teraz w naszym domu mieszkają couch surferzy z trójką dzieci. Czuję się dobrze, gdy goszczę co najmniej pięć osób w ciągu tygodnia - śmieje się Ania Alboth, jedna czwarta Rodziny bez Granic. Pozostała trójka to Tom

50 najbardziej wpływowych kobiet w Polsce: Mają charyzmę, system wartości, umiejętność porwania za sobą ludzi

50 najbardziej wpływowych kobiet w Polsce: Mają charyzmę, system wartości, umiejętność porwania za sobą ludzi

Anna Alboth Aktywistka, dziennikarka, podróżniczka Anna Alboth prowadzi blog Rodzina bez Granic, w którym opisuje podróże z mężem Thomasem, fotografem, i dwiema córeczkami. Albothowie mieszkają w Berlinie, do którego w lecie 2015 r. zaczęły docierać grupy uchodźców m.in. z objętej wojną Syrii. Anna