aborcja chore dziecko

Nadesłane do Redakcji

"Urodziłam nieuleczalnie chore dziecko. Kocham je, ale nie chciałabym przechodzić tego ponownie. Chcę prawa do aborcji" [LIST]

"Urodziłam nieuleczalnie chore dziecko. Kocham je, ale nie chciałabym przechodzić tego ponownie. Chcę prawa do aborcji" [LIST]

Do dyskusji na temat konsekwencji zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej dołączyła mama chorej dziewczynki. Opisując swoją codzienność, wyjaśnia jak trudne jest opiekowanie się nieuleczalnie chorym dzieckiem. A wszystko to, aby zaapelować o prawo do wyboru.

Aborcja w Polsce. "Zdecydowałam się usunąć ciążę, bo nie chciałam miesiącami patrzeć, jak umiera"

Nie wyobrażam sobie, jak żyć z dzieckiem tak chorym, żeby łykało każdą godzinę życia. Tym, którzy mówią, że aborcja jest najgorszym złem, mówię: "Postaw się w mojej sytuacji"

Polska Kai Godek, PiS-u i Episkopatu. Kobiety będą się bały zachodzić w ciążę, dzietność spadnie, a podziemie aborcyjne się powiększy [WYWIAD]

- Na gruncie postulowanych zmian każda ciąża z uszkodzonym lub śmiertelnie chorym płodem będzie musiała być donoszona. W wielu przypadkach Polki będą musiały rodzić tylko po to, aby obserwować śmierć swojego dziecka tuż po urodzeniu - komentuje projekt "Zatrzymajmy aborcję" Anna Karaszewska, wicepełnomocniczka Ratujmy Kobiety. I dodaje: - Szykują nam piekło.